Menu

HerstoriA

Moja historia, czyli to co lubię i interesuje mnie w historii. Blog Anny Nowakowskiej-Wierzchoś. Archiwistki.

Walizki z aktami

fraulein

Ponieważ są właśnie wakacje i wszyscy się pakują albo będą pakować na jakieś wojaże, to wrzucam dziś zdjęcia walizek.

walizki z aktami

Walizek nieprzypadkowych, bo w nich oto do archiwum trafiły akta. Często się zdarza, że rodziny przekazujące spuścizny po zmarłych nie bardzo wiedzą w co mają spakować zalegające mieszkanie papiery, książki i pamiątki o znaczeniu innym niż sentymentalne. I pakują w co mają pod ręką - reklamówki, kartony po różnych produktach spożywczych i gospodarstwa domowego, niepotrzebne torby na zakupy, małe podróże i drobiazgi codzienne. Czasem pomocą służą archiwiści, przywożąc specjalne skrzynie, worki i pudła. Oraz profesjonalny personel ;) do pakowania.

Co ciekawe najczęściej w walizkach trafiają spuścizny po działaczach emigracyjnych z Wielkiej Brytanii lub Stanów Zjednoczonych. Widocznie na Zachodzie dłużej utrzymała się kultura podróżowania z walizkami, która w Polsce na pewien okres, mam takie wrażenie, zamarła. Odradza się teraz, wraz z coraz większa mobilnością lotniczą naszych rodaków.

walizka z aktami

Powyższe walizki pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, a dokładniej z Nowego Jorku, o czym informuje wewnętrzna metka. Wynika z niej, że zostały wyprodukowane na samych Bronksie. Jeszcze nie znam się na wzornictwie, ale sadząc po tworzywie walizki i metce, powstały w latach 60-70.

Udanych wakacji! Obfitujących w ciekawą lekturę, refleksje i obrazy historyczne! Byle bez przesady i patosu!

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • gauger

    Walizki z historią, zastanawia mnie jaką drogę musiały przejść żeby do Ciebie trafić :-)

© HerstoriA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci